Proszę, nie mówcie
...rytuał wejścia obejmuje tajny kod i przejście przez lodówkę do lynchowskiego królestwa cudów...
Jazda na stosunkowo nowym światowym duchu miłości do wszystkiego, co staroświeckie i retro, było nieuniknione, że zwykły świat plotek i koktajli kultury barowej w Londynie znajdzie się uwikłany w szaleństwo na punkcie tajnych barów podziemnych.
Klasyfikowane, speakeasy, tajne, podziemne, ukryte – ważne jest, aby zauważyć, że definicje tych barów wśród ludzi (mówię tu o dziennikarzach) różnią się znacznie – najbardziej tajne to sprawy, o których nie usłyszy nawet 99% dobrze poinformowanych londyńczyków. Dla niektórych może to być tylko coś „podziemnego” (tak dosłownie, w piwnicy). Niektórzy traktują się zbyt poważnie, a niektórzy mają dystans i rozumieją, że to wszystko może być odrobinę zabawne.
Ta lista to mieszanka ich – kluczowe jest to, że wszyscy są bardzo, bardzo dobrzy w tym, co robią.
Nie da się sporządzić listy tajnych barów bez uznania protoplasty i poprzednika całego nowoczesnego gatunku. Tak, każdy, kto zna swoje londyńskie bary będzie o tym wiedział i tak, jeden jest również na Manhattanie. Ale Mleko & Miód przygotowywało doskonałe koktajle dla wymagającego i cywilizowanego tłumu na długo przed tym, jak speakeasy stały się miejscami docelowymi dla każdego studenta sztuki i turysty, który chciał po prostu opowiedzieć pijacką historię swoim przyjaciołom następnego ranka.
Zlokalizowane za nieoznakowanymi czarnymi drzwiami na ulicy Poland w Soho, wymagana jest rezerwacja i/lub członkostwo. Te koktajle to niektóre z najlepszych w Londynie, z dużym naciskiem na klasyki, pięknie przygotowane. Wymagane jest członkostwo, aby pozostać po 23:00 i frequentować górny salon dla członków – jednak osoby niezrzeszone mogą rezerwować dla siebie oraz maksymalnie trzech gości jako sposób na spróbowanie, zanim wydadzą całkowitą kwotę na pełne członkostwo. Klasyka.
Osobisty faworyt, wszystko w tym Shoreditch barze działa na rzecz stworzenia wspaniałej nocy. Dekoracje są dekadenckie, ale przystępne, barmani są entuzjastyczni i chętnie rzucają rekomendacjami w oparciu o Twoje gusta nawet w okresach szczytowych (a są naprawdę, naprawdę dobrzy w tym, co robią) a tłum jest piękny, ale przyjazny. Wtedy jest pozornie niezliczona ilość sub-barów rozrzuconych wokół – przejdź przez rozchylone (i zamknięte) drzwi w lewym tylnym rogu, a zostaniesz zaprowadzony do drugiego baru z tyłu. Przekonaj barmanów, że jesteś osobą, która lubi koktajle i uwielbiasz swoje trunki, a otrzymasz klucz z instrukcjami, jak dotrzeć do Baru Jubjub, ukrytego baru, do którego dostęp uzyskuje się przez (prawdziwe) drzwi do szafy i przystrojony w luksusowy motyw Alicji w Krainie Czarów. Atmosfera głównego baru jest zapewne równie zabawna, ale picie w Jubjub to wystarczający powód do dumy – udało Ci się. Jesteś jednym z nas. Witaj w klubie.

Klub Eksperymentalnych Koktajli
Ukryty na głównym trakcie Chinatown, ten francusko-flavored speakeasy jest glamourowy i dekadencki, z ładnym tłumem i innowacyjnymi mikserami łączącymi ultra-premium trunki w niezwykłych i eklektycznych kombinacjach. Wnętrze jest ezoteryczne i antyczne, choć wieczorem – szczególnie w weekendy – może stać się niecharacterystycznie zatłoczone.
Bardzo komercyjna lokalizacja to część emocji picia tutaj, ponieważ tłumy nieświadomych turystów i londyńczyków przechodzą obok, nie będąc świadomymi, jak się bawią na górze. Numery telefonów nie są już brane pod uwagę, a szczerze mówiąc, nie ma sensu przychodzić i mieć nadzieję, że w środku jest spokojna noc, szczególnie jeśli ubrałeś się w coś odpowiednio błyszczącego. Wysłanie e-maila z wyprzedzeniem, aby zabezpieczyć coś, to jedyny niezawodny sposób na zarezerwowanie stolika.
Oprócz tego, że ma chyba najgłupszą nazwę w całym barze, Mayor był pierwotnie znany z dość nowatorskiego rytuału wejściowego, polegającego na tajnym kodzie z nazwanym barmanem i przechodzeniu przez lodówkę do lincejskiego królestwa zdekapitowanych (to jest zamontowanych) głów zwierząt.
Teraz wejście jest częściej zabezpieczane przez wchodzenie do Spitalfields oddziału Klub Śniadaniowy i przechodzenie przez zmontowaną na drzwiach lodówkę Smeg. To jest już dość znane w tym momencie i myślę, że chłopaki z baru w Klubie Śniadaniowym mieli dość udawania. Atmosfera jest świetna i zabawna, a napoje są również bardzo dobre, więc warto się wysilić, mimo głupoty. Dekoracje są dość unikalne i mają niesamowite szczęśliwe godziny. Warto spróbować.
Jeden z najbardziej tajemniczych z obecnej grupy „znanych” speakeasies, Lounge Bohemia jest także być może jednym z najbardziej wymagających. Działający według polityki tylko na rezerwacje dla grup liczących nie więcej niż 6 osób i egzekwujący politykę „bez garniturów” (aby wyeliminować typy bankierów), właściciele wycisnęli esencję lounge do czegoś bardzo czystego.
Koktajle, jak można się spodziewać, są pyszne i w rozsądnej cenie, dekoracje są eklektyczne i przypominają połączenie salonu w Pradze z lat 70. i baru koktajlowego, kanapki są czeskie, a menu koktajli to kilka rozdziałów w książkach, które zostawili leżąc. To tylko obsługa przy stolikach, więc nie ma miejsca na stanie, co dodaje do kojącej, zrelaksowanej atmosfery. Uwaga – bar jest dość dobrze ukryty. Nie potrzebujesz zestawu haseł ani mówienia do słuchawki telefonicznej w środku opustoszałej stacji paliw, aby uzyskać dostęp – potrzebujesz tylko rezerwacji – ale warto się postarać, aby znaleźć bar, ponieważ jest dość dobrze schowany od ulicy.